Polki wygrywają po dobrej grze
Reprezentacja Polski do lat 19 na stadionie KS Piaseczno pokonała 4:1 ekipę turecką. Dzięki temu zwycięstwu nasze orlice zapewniły sobie awans do następnej rundy eliminacyjnej ME.
I runda eliminacji Mistrzostw Europy U19, 27.09.2008 r.
Polska -Turcja 4:1 (1:1)
Żak 27, Sikora 75, 88, Ezgi 90 (s) - Fatma 29
Polska: Katarzyna Kiedrzynek - Joanna Pałaszewska, Jolanta Siwińska, Dominika Machnacka, Katarzyna Barlewicz (39 Magdalena Zduńczyk) - Katarzyna Żak, Sandra Sałata (46 Natalia Pakulska), Klaudia Świderska, Aneta Legęć (65 Sylwia Gorbacewicz), Donata Leśnik - Aleksandra Sikora.
Turcja: Czalar Ezgi - Czorlu Sevincz, Karatas Asli, Kara Fatma, Ulker Ilknur - Ja Dzans, Kaja Zubejde, Gunzu Hande (71 Ersoj Basiak), Erseczal Burczin (65 Karabulu Arzu) - Demirdon Damla, Czinar Burcu.
Polki rozpoczęły ten mecz mocno i już w pierwszych minutach spotkania zamknęły rywalki na ich połowie. Turczynki jednak nie dały się zepchnąć do obrony i próbowały atakować. Od dwudziestej minuty walka toczyła się „atak za atak”. Pierwszą bramkę zdobyły Polski w 27. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym Katarzyna Żak umieściła piłkę w siatce. Dwie minuty później szybki kontratak wyprowadziły rywalki i Kara Fatma doprowadziła do remisu. Przed końcem pierwszej połowy kontuzji doznała Katarzyna Barlewicz i za nią selekcjoner desygnował do gry szybką Magdalenę Zduńczyk. Po przerwie nasze piłkarki zagrały bardziej efektywnie, dzięki czemu na piętnaście minut przed końcem spotkania Aleksandra Sikora zdobyła druga bramkę dla Polski. Później kibice mogli obserwować obraz z meczu z Armenia. Rywalki zostały zamknięte na ich połowie. Dzięki takiej grze, podopieczne Mateusza Smudy zdobyły jeszcze dwie bramki. W 88. minucie Aleksandra Sikora zdobyła swojego drugiego gola w tym spotkaniu, a kilku chwil przed końcem meczu samobójcza bramkę strzeliła bramkarka Turcji, Czalar Ezgi. Trener Turczynek, Ozaj Atmasza został w 90. minucie wyrzucony z boiska za zbyt energetyczne gestykulowanie.
Relacja i zdjęcia: Marcin Chiliński (KobiecaPilka.pl)
Polska -Turcja 4:1 (1:1)
Żak 27, Sikora 75, 88, Ezgi 90 (s) - Fatma 29
Polska: Katarzyna Kiedrzynek - Joanna Pałaszewska, Jolanta Siwińska, Dominika Machnacka, Katarzyna Barlewicz (39 Magdalena Zduńczyk) - Katarzyna Żak, Sandra Sałata (46 Natalia Pakulska), Klaudia Świderska, Aneta Legęć (65 Sylwia Gorbacewicz), Donata Leśnik - Aleksandra Sikora.
Turcja: Czalar Ezgi - Czorlu Sevincz, Karatas Asli, Kara Fatma, Ulker Ilknur - Ja Dzans, Kaja Zubejde, Gunzu Hande (71 Ersoj Basiak), Erseczal Burczin (65 Karabulu Arzu) - Demirdon Damla, Czinar Burcu.
Polki rozpoczęły ten mecz mocno i już w pierwszych minutach spotkania zamknęły rywalki na ich połowie. Turczynki jednak nie dały się zepchnąć do obrony i próbowały atakować. Od dwudziestej minuty walka toczyła się „atak za atak”. Pierwszą bramkę zdobyły Polski w 27. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym Katarzyna Żak umieściła piłkę w siatce. Dwie minuty później szybki kontratak wyprowadziły rywalki i Kara Fatma doprowadziła do remisu. Przed końcem pierwszej połowy kontuzji doznała Katarzyna Barlewicz i za nią selekcjoner desygnował do gry szybką Magdalenę Zduńczyk. Po przerwie nasze piłkarki zagrały bardziej efektywnie, dzięki czemu na piętnaście minut przed końcem spotkania Aleksandra Sikora zdobyła druga bramkę dla Polski. Później kibice mogli obserwować obraz z meczu z Armenia. Rywalki zostały zamknięte na ich połowie. Dzięki takiej grze, podopieczne Mateusza Smudy zdobyły jeszcze dwie bramki. W 88. minucie Aleksandra Sikora zdobyła swojego drugiego gola w tym spotkaniu, a kilku chwil przed końcem meczu samobójcza bramkę strzeliła bramkarka Turcji, Czalar Ezgi. Trener Turczynek, Ozaj Atmasza został w 90. minucie wyrzucony z boiska za zbyt energetyczne gestykulowanie.
Relacja i zdjęcia: Marcin Chiliński (KobiecaPilka.pl)