KKP Bydgoszcz z pomocą dla Kuby

KKP Bydgoszcz rozpoczął kolejną akcję charytatywną. Pięcioletni Jakub Lisik z podbydgoskich Strzelec Górnych dotknięty jest wrodzoną łamliwością kości, obecnie czeka na operację wszczepienia wśródszpikowych udowych prętów teleskopowych. KKP pragnie pomóc małemu Kubie stanąć na własnych nóżkach. Potrzebna jest każda złotówka, gdyż Kuba oprócz operacji będzie jeszcze rehabilitowany. Przez cały miesiąc będziemy zbierali pamiątki sportowe, które zlicytujemy 31 sierpnia podczas meczu 3. kolejki ekstraligi z Mitechem Żywiec.

Serdecznie prosimy bydgoskich sportowców, kluby, działaczy o włączenie się do naszej akcji. Podczas meczu z Mitechem będziemy także zbierali pieniądze na leczenie i rehabilitację Kuby (zbiórka publiczna z zgodą Prezydenta Bydgoszczy). Każdy kibic otrzyma również skarb kibica na sezon 2014/15, na którym będzie umieszczony numer konta, gdzie będzie można wpłacać pieniądze dla Kubusia. Zachęcamy do pomocy osoby prywatne oraz firmy. Można wpłacać każdą kwotę. Naszym marzeniem jest, aby Kubuś razem z naszymi zawodniczkami pograł w piłkę na Stadionie Miejskim przy ul. Słowiańskiej. Wierzymy, że dzięki ludziom dobrej woli to marzenie się spełni.

Poznałem tatę Kuby parę dni temu. Przyszedł do mnie do firmy z prośbą o pomoc. Chłopiec bardzo chce stanąć na własnych nóżkach. Wzruszyło mnie to i postanowiłem mu pomóc. Kilka dni temu Kubuś miał operację w Białymstoku, a do szpitala jechał całą noc PKS-em. Proszę wszystkich o polubienie profilu Kubusia na facebooku, a także o włącznie się do akcji KKP Bydgoszcz. Nasz klub zamierza pomóc temu chłopcu jak tylko to będzie możliwe. Wiele razy już organizowaliśmy akcje charytatywne i zawsze nam wychodziło. Jestem przekonany, że teraz też nie zawiedziemy! - mówi Szymon Kowalik, wiceprezes KKP.

Pamiątki sportowe można przekazywać osobom związanym z KKP Bydgoszcz: zawodniczkom, trenerom i działaczom. Dodatkowych informacji udziela Szymon Kowalik pod numerem telefonu: 602756308.

WIĘCEJ O KUBIE:
Kubuś ma 5 lat. Urodził się z wrodzoną łamliwością kości. Wystarczy, że mocniej napnie mięśnie i jego kości kończyn dolnych pękają niczym zapałki. W maju 2013, dzięki zaangażowaniu najbliższych i pomocy życzliwych ludzi, Kubusiowi wszczepiono pręty teleskopowe w kości udowe. Dzięki nim nóżki Kubusia wzmocniły się. 21 lipca 2014 roku w klinice w Białymstoku wszczepiono Kubusiowi pręt teleskopowy w jedną z nóżek. Wkrótce czeka go kolejna operacja... drugiej nóżki. Dzięki tym skomplikowanym operacjom spełni się marzenie Kubusia i jego rodziców. Ten uroczy malec będzie mógł chodzić. Pręty teleskopowe rosną razem z dzieckiem i przez najbliższe 8-10 lat Kubuś będzie mógł sprawnie rozwijać się i funkcjonować wśród rówieśników. „Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi i nagłośnieniu choroby, z jaką zmaga się Kuba spotkało nas dużo szczęścia. Kuba dostał pręty teleskopowe w prezencie, w ramach promocji polskiej marki. Dziękujemy za to z całego serca” – mówią rodzice chłopca Adrianna i Mariusz Lisikowie. Po operacji Kubusia czeka długa rehabilitacja, a co się z tym wiąże jego rodzina potrzebuje środków by móc skutecznie pomóc mu w nieco spóźnionej nauce chodzenia. Więc pomagamy... Bo dobro ofiarowane wraca.