KKP Bydgoszcz z pomocą dla Kuby
Serdecznie prosimy bydgoskich sportowców, kluby, działaczy o włączenie się do naszej akcji. Podczas meczu z Mitechem będziemy także zbierali pieniądze na leczenie i rehabilitację Kuby (zbiórka publiczna z zgodą Prezydenta Bydgoszczy). Każdy kibic otrzyma również skarb kibica na sezon 2014/15, na którym będzie umieszczony numer konta, gdzie będzie można wpłacać pieniądze dla Kubusia. Zachęcamy do pomocy osoby prywatne oraz firmy. Można wpłacać każdą kwotę. Naszym marzeniem jest, aby Kubuś razem z naszymi zawodniczkami pograł w piłkę na Stadionie Miejskim przy ul. Słowiańskiej. Wierzymy, że dzięki ludziom dobrej woli to marzenie się spełni.
Poznałem tatę Kuby parę dni temu. Przyszedł do mnie do firmy z prośbą o pomoc. Chłopiec bardzo chce stanąć na własnych nóżkach. Wzruszyło mnie to i postanowiłem mu pomóc. Kilka dni temu Kubuś miał operację w Białymstoku, a do szpitala jechał całą noc PKS-em. Proszę wszystkich o polubienie profilu Kubusia na facebooku, a także o włącznie się do akcji KKP Bydgoszcz. Nasz klub zamierza pomóc temu chłopcu jak tylko to będzie możliwe. Wiele razy już organizowaliśmy akcje charytatywne i zawsze nam wychodziło. Jestem przekonany, że teraz też nie zawiedziemy! - mówi Szymon Kowalik, wiceprezes KKP.
Pamiątki sportowe można przekazywać osobom związanym z KKP Bydgoszcz: zawodniczkom, trenerom i działaczom. Dodatkowych informacji udziela Szymon Kowalik pod numerem telefonu: 602756308.
WIĘCEJ O KUBIE:
Kubuś ma 5 lat. Urodził się z wrodzoną łamliwością kości. Wystarczy, że mocniej napnie mięśnie i jego kości kończyn dolnych pękają niczym zapałki. W maju 2013, dzięki zaangażowaniu najbliższych i pomocy życzliwych ludzi, Kubusiowi wszczepiono pręty teleskopowe w kości udowe. Dzięki nim nóżki Kubusia wzmocniły się. 21 lipca 2014 roku w klinice w Białymstoku wszczepiono Kubusiowi pręt teleskopowy w jedną z nóżek. Wkrótce czeka go kolejna operacja... drugiej nóżki. Dzięki tym skomplikowanym operacjom spełni się marzenie Kubusia i jego rodziców. Ten uroczy malec będzie mógł chodzić. Pręty teleskopowe rosną razem z dzieckiem i przez najbliższe 8-10 lat Kubuś będzie mógł sprawnie rozwijać się i funkcjonować wśród rówieśników. „Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi i nagłośnieniu choroby, z jaką zmaga się Kuba spotkało nas dużo szczęścia. Kuba dostał pręty teleskopowe w prezencie, w ramach promocji polskiej marki. Dziękujemy za to z całego serca” – mówią rodzice chłopca Adrianna i Mariusz Lisikowie. Po operacji Kubusia czeka długa rehabilitacja, a co się z tym wiąże jego rodzina potrzebuje środków by móc skutecznie pomóc mu w nieco spóźnionej nauce chodzenia. Więc pomagamy... Bo dobro ofiarowane wraca.
Poznałem tatę Kuby parę dni temu. Przyszedł do mnie do firmy z prośbą o pomoc. Chłopiec bardzo chce stanąć na własnych nóżkach. Wzruszyło mnie to i postanowiłem mu pomóc. Kilka dni temu Kubuś miał operację w Białymstoku, a do szpitala jechał całą noc PKS-em. Proszę wszystkich o polubienie profilu Kubusia na facebooku, a także o włącznie się do akcji KKP Bydgoszcz. Nasz klub zamierza pomóc temu chłopcu jak tylko to będzie możliwe. Wiele razy już organizowaliśmy akcje charytatywne i zawsze nam wychodziło. Jestem przekonany, że teraz też nie zawiedziemy! - mówi Szymon Kowalik, wiceprezes KKP.
Pamiątki sportowe można przekazywać osobom związanym z KKP Bydgoszcz: zawodniczkom, trenerom i działaczom. Dodatkowych informacji udziela Szymon Kowalik pod numerem telefonu: 602756308.
WIĘCEJ O KUBIE:
Kubuś ma 5 lat. Urodził się z wrodzoną łamliwością kości. Wystarczy, że mocniej napnie mięśnie i jego kości kończyn dolnych pękają niczym zapałki. W maju 2013, dzięki zaangażowaniu najbliższych i pomocy życzliwych ludzi, Kubusiowi wszczepiono pręty teleskopowe w kości udowe. Dzięki nim nóżki Kubusia wzmocniły się. 21 lipca 2014 roku w klinice w Białymstoku wszczepiono Kubusiowi pręt teleskopowy w jedną z nóżek. Wkrótce czeka go kolejna operacja... drugiej nóżki. Dzięki tym skomplikowanym operacjom spełni się marzenie Kubusia i jego rodziców. Ten uroczy malec będzie mógł chodzić. Pręty teleskopowe rosną razem z dzieckiem i przez najbliższe 8-10 lat Kubuś będzie mógł sprawnie rozwijać się i funkcjonować wśród rówieśników. „Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi i nagłośnieniu choroby, z jaką zmaga się Kuba spotkało nas dużo szczęścia. Kuba dostał pręty teleskopowe w prezencie, w ramach promocji polskiej marki. Dziękujemy za to z całego serca” – mówią rodzice chłopca Adrianna i Mariusz Lisikowie. Po operacji Kubusia czeka długa rehabilitacja, a co się z tym wiąże jego rodzina potrzebuje środków by móc skutecznie pomóc mu w nieco spóźnionej nauce chodzenia. Więc pomagamy... Bo dobro ofiarowane wraca.