Głowa Helizanowicz

Piękna główka Bogusławy Helizanowicz przypieczętowała pucharowe zwycięstwo Bronowianki nad Podgórzem w derbach Krakowa.

Finał Pucharu Polski na szczeblu Małopolski, 02.11.2008 r., godz. 16:00
Podgórze Kraków - Bronowianka Kraków 1:3 (1:1)
Sekuła 22 - Knysak 14, 71, Helizanowicz 76

Sędziowała: Gabriela Szymska (Kraków)
Żółte kartki: Doroż, Senkowska

Podgórze: Ożgo - Sołtysińska (46 Skrzypczyk), Nechajewicz, Doroż, Senkowska - Biernat, Żak, Prokop (46 Kubisiak), Sekuła - Warunek, Nowak (79 Kurek)

Bronowianka: Kowalczyk - J. Gruszka, Bilska, Chojnowska, Matuszczak - Podżus (81 Gibalska), Helizanowicz, Wójcik, K. Gruszka (86 Pilipczuk) - Nalepka, Knysak

Pomocniczka Bronowianki swojej głowy nie używała tylko do zdobywania bramek. W drugiej części gry wraz z Barbarą Wójcik (są to byłe zawodniczki Podgórza) bardzo mądrze uspokoiły grę i nie pozwoliły rozwinąć skrzydeł wyżej notowanym rywalkom.
Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodyń, ale dwa strzały Renaty Senkowskiej z rzutów wolnych nie przyniosły efektu bramkowego. Bramka dla... Bronowianki wpadła w 14. minucie. Po złym wybiciu piłki z pola karnego Magda Knysak zdobyła prowadzenie dla niemających do tej pory przewagi przyjezdnych.
Wyrównanie padło 8 minut później w kontrowersyjnych okolicznościach. Do piłki zagranej na krótki słupek wraz z Karoliną Kowalczyk wystartowała Renata Warunek. W wyniku zderzenia w polu bramkowym bramkarka Bronowianki wypuściła piłkę, którą bez problemu do pustej bramki skierowała Małgorzata Sekuła.
Na tym emocje w pierwszej części gry się skończyły. Gra toczyła się głównie w środku pola, a akcje w których wymieniono 3-4 celne podania można było policzyć na palcach jednej ręki. Podobny przebieg mimo dwóch zmian w drugiej linii Podgórza miała druga połowa. Z czasem jednak duet napastniczek Bronowianki Nalepka-Knysak zaczął wykorzystywać złe ustawienia defensywy Podgórza. Efekt taka akcja przyniosła w 71. minucie. Strzał Dominiki Nalepki sparowała Kaja Ożgo, ale niekryta Magda Knysak nie miała problemów ze skierowaniem piłki do pustej bramki. 5 minut później decydujące trafienie zadała Bogusława Helizanowicz efektowną główką po rzucie rożnym Sandry Podżus.
Bronowianka zwyciężyła rozgrywki pucharowe na szczeblu Małopolski i w następną sobotę zmierzy się w kolejnej rundzie z Moravią Morawica.

Relacja i zdjęcia: Łukasz Preiss (KobiecaPilka.pl)

Galeria