Strata punktów nie wchodzi w grę!

W sobotę Medyk gra z GOSiRkami Piaseczno.

Mowa oczywiście o koniniankach, które w dwóch ostatnich kolejkach zremisowały z Zagłębiem i przegrały we Wrocławiu z AZS. O ile wynik meczu z Miedziowymi nie wzbudził specjalnego poruszenia o tyle ubiegłotygodniowa porażka bolała już bardzo. W dodatku spowodowała, że podopieczne trenera Jaszczaka zajmują pierwszą lokatę w tabeli tylko dzięki lepszemu bilansowi w meczach bezpośrednich z Zagłębiem. Co prawda Medyk w środowym półfinale Pucharu Polski wyeliminował KKP Bydgoszcz, ale styl w jakim to uczynił, nie powalił na kolana. Trudno zatem mówić o poprawie gry zespołu, który do niedawna był jedynym kandydatem do mistrzostwa. GOSiRki natomiast potrzebują punktów jak tlenu w walce o utrzymanie.

Kto ma większe szanse na wygraną? Za drużyną z Wielkopolski stoi historia. W pięciu dotychczas rozegranych meczach w Ekstralidze, GOSiRki przegrały wszystkie i strzeliły tylko jedną bramkę a stracił ich aż 21. W tym sezonie, w Piasecznie gospodynie dostały lanie 0:6. Na wyjazdach nie wygrały ani razu, zanotowały sześć porażek i dwa remisy. Tylko, że Medyk z jesieni a Medyk z wiosny to dwa różne zespoły. Mimo to faworyt jest jeden. Każdy inny wynik niż zwycięstwo podopiecznych trenera Jaszczaka byłby wielką sensacją. Początek meczu o godzinie 13, na stadionie przy ulicy Podwale w Koninie.

Sędzią główną spotkania będzie Diana Czerska-Kurek reprezentująca Warmińsko-Mazurski ZPN.

(Dariusz Walory)