Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata kobiet w Kanadzie
Grupa A
Kanada – Chiny 1:0 (0:0)
Sinclair 90+2, k.
Żółta kartka: Scott (Kanada)
Kanada: McLeod – Chapman, Sesselmann, Buchanan, Belanger, Filigno (61’ Kyle), Lawrence, Scott (71’ Fleming), Tancredi (77’ Leon), Schmidt, Sinclair
Chiny: Wang – Liu, Li, Rong, Wu, Ren, Tan, Gu (87’ Ma), Li (62’ Rui Zhang), Wang (42’ Peng Han)
Pierwszą groźną akcję stworzyły Kanadyjki. Po rzucie wolnym mocno dwukrotnie strzeliła Buchanan ale z jej strzałami poradziła sobie Wang. W odpowiedzi fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisała się Li. Najpierw piłka odbiła się od poprzeczki, potem upadła na linii bramkowej, odbiła się jeszcze od słupka i wyszła w pole. Odpowiedź na pytanie czy był gol czy nie, dała technologia "goal line". Kanadyjki napierały dalej ale strzał Belanger zatrzymał się na poprzeczce. W doliczonym czasie drugiej połowy Rong w polu karnym faulowała Leon a "jedenastkę" wykorzystała Sinclair.
Nowa Zelandia – Holandia 0:1 (0:1)
Martens 33
Żółte kartki: Martens, van de Donk (Holandia)
Nowa Zelandia: Nayler – Riley, Erceg, Stott, Percival, Bowen (72’ Hassett), Hoyle, Longo, Gregorius (67’ Pereira), Hearn, Wilkinson
Holandia: Geurts – Hogewoning, Van den Berg, van der Gragt, van Lauteren, Spitse, van de Donk, Dekker (84’ Middag), Martens (90+2’van de Ken), Miedema (81’ van de Sanden), Melis
Początkowo lepsze okazje miały gospodynie ale to Holenderki zdobyły gola. W 33 minucie mocnym, precyzyjnym strzałem Martens nie dała szans Nayler. W drugie połowie miała miejsce największa kontrowersja. W polu karnym Martens faulowała Wilkinson ale arbiter nakazała grać dalej a wynik, mimo wysiłku obu zespołów, już się nie zmienił.
Kanada – Chiny 1:0 (0:0)
Sinclair 90+2, k.
Żółta kartka: Scott (Kanada)
Kanada: McLeod – Chapman, Sesselmann, Buchanan, Belanger, Filigno (61’ Kyle), Lawrence, Scott (71’ Fleming), Tancredi (77’ Leon), Schmidt, Sinclair
Chiny: Wang – Liu, Li, Rong, Wu, Ren, Tan, Gu (87’ Ma), Li (62’ Rui Zhang), Wang (42’ Peng Han)
Pierwszą groźną akcję stworzyły Kanadyjki. Po rzucie wolnym mocno dwukrotnie strzeliła Buchanan ale z jej strzałami poradziła sobie Wang. W odpowiedzi fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisała się Li. Najpierw piłka odbiła się od poprzeczki, potem upadła na linii bramkowej, odbiła się jeszcze od słupka i wyszła w pole. Odpowiedź na pytanie czy był gol czy nie, dała technologia "goal line". Kanadyjki napierały dalej ale strzał Belanger zatrzymał się na poprzeczce. W doliczonym czasie drugiej połowy Rong w polu karnym faulowała Leon a "jedenastkę" wykorzystała Sinclair.
Nowa Zelandia – Holandia 0:1 (0:1)
Martens 33
Żółte kartki: Martens, van de Donk (Holandia)
Nowa Zelandia: Nayler – Riley, Erceg, Stott, Percival, Bowen (72’ Hassett), Hoyle, Longo, Gregorius (67’ Pereira), Hearn, Wilkinson
Holandia: Geurts – Hogewoning, Van den Berg, van der Gragt, van Lauteren, Spitse, van de Donk, Dekker (84’ Middag), Martens (90+2’van de Ken), Miedema (81’ van de Sanden), Melis
Początkowo lepsze okazje miały gospodynie ale to Holenderki zdobyły gola. W 33 minucie mocnym, precyzyjnym strzałem Martens nie dała szans Nayler. W drugie połowie miała miejsce największa kontrowersja. W polu karnym Martens faulowała Wilkinson ale arbiter nakazała grać dalej a wynik, mimo wysiłku obu zespołów, już się nie zmienił.
(Dariusz Walory)