Trenerski parytet na poziomie 33%

Cztery kobiety w mienionym sezonie pracowały na stanowisku pierwszego trenera w Ekstralidze kobiet. Od początku do końca sezonu swoich żeńskich opiekunów miały zespoły Mitech Żywiec (Beata Kuta), Czarni Sosnowiec (Agnieszka Drozdowska), Olimpia Szczecin (Natalia Niewolna) oraz Stilon Gorzów Wielkopolski (Marzena Salamon). Oznacza to że w całej lidze żeński parytet trenerski w sezonie 2014/2015 wyniósł 33%. Jest to wysoki wynik patrząc na kilka ubiegłych sezonów. Ostatnio porównywany wynik został osiągnięty w sezonie 2010/11 kiedy to trzy kluby Ekstraligi zatrudniały trenerki.

Łącznie w sezonie 2014/2015 w dwunastu klubach Ekstraligi pracowało 15 trenerów w tym cztery wyżej wymienione kobiety. W trakcie sezonu ze swoimi zespołami pożegnali się Remigiusz Kuś z KKP Bydgoszcz (po 1. kolejce zastąpiony Mariuszem Raczkowskim), Mirosław Staniec z Górnika Łęczna (po 7. kolejce zastąpiony Piotrem Mazukiewiczem) oraz Witold Zając z 1. FC AZS AWF Katowice (po 11. kolejce zastąpiony Szymonem Tabackim).

Najmłodszym trenerem był 25-letni Szymon Tabacki z 1. FC AZS Katowice, a najstarszym szkoleniowcem 58-letni Mirosław Staniec z Górnika Łęczna. Po odejściu Mirosława Stańca z Górnika najstarszym trenerem Ekstraligi został 57-letni Roman Jaszczak z Medyka Konin.

Grającymi trenerkami były Natalia Niewolna - 21 rozegranych spotkań i 11 strzelonych bramek (Olimpia Szczecin) oraz Marzena Salamon - 20 rozegranych spotkań i 3 strzelone bramki (Stilon Gorzów Wielkopolski).