MŚ: Szwecja wraca do domu

Mecze 1/8 finału
Niemcy – Szwecja 4:1 (2:0)
Mittag 24, Sasic 36 (k.),78, Marozsan 88 – Sembrant 82

Żółte kartki: Bartusiak – Ilestedt, Schelin

Niemcy: Angerer – Kemme (77’ Cramer), Bartusiak, Krahn, Maier, Leupolz (46’ Marozsan), Goessling, Popp (89’ Lotzen), Mittag, Laudehr, Sasic

Szwecja: Lindahl – Samuelsson (46’ Nilsson), Fischer, Ilestedt, Berglund (80’ Hjohlman), Sjogran, Seger, Sembrant, Rubensson (67’ Aslani), Schelin, Jakobsson

Niezły mecz z wieloma okazjami strzeleckimi. Interesująco było także pod koniec, kiedy to Angerer w sytuacji „sam na sam” powstrzymała Jakobsson a po chwili ładną bramkę, mimo że się pośliznęła, strzeliła Marozsan. Pewna wygrana kandydatek do tytułu.

Chiny – Kamerun 1:0 (1:0)
Wang Shanshan 12

Żółte kartki: Meffometou

Chiny: Wang F. – Liu, Li, Rong, Wu, Ren, Tan, Peng, Tang (40’ Wang S.), Wang Li-Si (72’ Lou), Wang Shanshan (90+1’ Gu Y.)

Kamerun: Ngo Ndom – Leuko, Awona, Manie, Meffometou, Feudjio, Yango, Enganamouit, Zouga (64’ Nchout), Onguene, Ngono Mani (74’ Akaba)

Ambitne Kamerunki pożegnały się z turniejem. Spotkanie lepiej rozpoczęły Chinki, strzelając gola już w 12 minucie. Potem obie drużyny miały swoje dogodne sytuacje (poprzeczka Enganamouit czy dobra okazja Lou) ale wynik się nie zmienił.


(Dariusz Walory)