ME U19: finał dla Szwecji i Hiszpanii

W Izraelu kończą się Mistrzostwa Europy do lat 19 kobiet. W poniedziałek w finale spotkają się reprezentacje Hiszpani i Szwecji.

Niemcy - Szwecja k. 2:4 (1:2, 3:3)
Knaak 12, Ehegotz 58, Gier 78 - Almqvist 21, Blackstenius 44, 88

Żółta kartka: Rauch

Karne:
1:0 Knaak
1:1 Angeldal
1:1 Gier (Holmgren obroniła)
1:2 Bjorn
1:2 Rauch (Holmgren obroniła)
1:3 Blackstenius
2:3 Gaugigl
2:4 Blomqvist


Niemcy: Pauels - Brandenburg, Knaak, Wedemeyer, Rauch, Gaugigl, Dieckmann (57’ Gier), Wolter (77’ Schuller), Freigang, Ehegotz, Sehan (83’ Matheis)

Szwecja: Holmgren - Okvist, Ekholm, Bjorn, Aronsson, Almqvist (77’ Gothberg), Lofqvist, De Jongh, Oskarsson (85’ Blomqvist), Jansson (61’ Angeldal), Blackstenius

Młode Niemki zagrały po niemiecku a Szwedki po szwedzku. Ładne gole, dużo dobrych akcji i kiedy wydawało się, że drużyna naszych zachodnich sąsiadów awansuje do finału, najlepsza do momentu rzutów karnych Blackstenius po rykoszecie doprowadziła do remisu. Czy młoda Skandynawka będzie gwiazdą w seniorskiej piłce? Na pewno napastniczka Linköping ma ku temu wiele atutów. Wcześniej, przynajmniej w drugiej połowie, lepsze wrażenie sprawiały piłkarki "Trzech koron". Momentami dominowały nad rywalkami, ale Niemki przetrzymały napór i najpierw Ehegotz, a potem Gier wyprowadziły je na prowadzenie. Dogrywka udowodniła, że w tej kategorii wiekowej taki sposób rozstrzygania pojedynków jest zbędny i od razu można rozpocząć rzuty karne. Młode piłkarki starały się po prostu wytrzymać do 120 minuty. Dużo niedokładności, widoczne zmęczenie trudami pojedynku i ogromny stres, to wszystko nie pomagało stworzyć ładnego widowiska ani przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. A karne? Są dwie teorie. Jedna mówi, że to loteria a druga, że to element gry jak każdy inny. W tym konkretnym przypadku sprawdziła się chyba ta druga wersja. Holmgren najpierw interweniowała tak, że trudno powiedzieć o co jej chodziło by w dwóch następnych seriach wykorzystać słabość Gier i Rauch. Awans przypieczętowała Blomqvist, thriller dla Skandynawek.

Francja - Hiszpania k. 4:5 (1:1, 0:0)
Leger 36 - Sanchez 42

Żółte kartki: Cissoko - Hernández

Karne:
1:1 Dominguez
1:1 Greboval
1:2 Hernández
2:2 Lahmari
2:3 Ortega
3:3 Karchaoui
3:4 Beltran
4:4 Romanelli
4:5 Garcia
4:5 Leger (nie trafiła w bramkę)


Francja: Perrault (116’ Bruneau) - Greboval, Dhaeyer, Cissoko (89’ Carage), Romanelli, Gathrat, Condon, Karchaoui, Gabrino (80’ Lahmari), Mateo, Leger

Hiszpania: Del Toro - Beltran Cruz, Galvez, Turmo, Garrote  N., Sanchez (111’ Ortega), Hernández, Garotte P. (71’ Banos), Redondo, Gomez (46’ Dominguez), Garcia

Podobnie jak na niedawnych MŚ seniorek "Trójkolorowe" znów pożegnały się z turniejem po rzutach karnych. Tym razem w półfinale, a lepsze okazały się Hiszpanki. Marie-Charlotte Leger zaczęła wybornie otwierając wynik spotkanie, ale ostatniego strzału z rzutu karnego z pewnością nie będzie chciała pamiętać bowiem uderzyła nad poprzeczką i Francja pożegnała się z turniejem.

W turnieju rywalizowano w dwóch cztero-zespołowych grupach, z których po dwie awansowały do półfinałów. I tak w grupie A Szwedki wygrały z Izraelem 3:0, Danią 1:0, przegrały z Francją 0:1.
Wyniki Iberyjek w grupie B: Hiszpania - Norwegia 4:0, Anglia - Hiszpania 1:3, Niemcy - Hiszpania 1:0, o półfinałach powyżej.

UEFA European Women's Under-19 Championship rozgrywane są od 1998 roku. Najpierw jako U18 a od sezonu 2001-2002 jako U19. Najbardziej utytułowaną drużyna są Niemki, które dotąd wygrywały 6-cio krotnie. Trzy zwycięstwa na swoim koncie mają Francuzki, dwa Szwedki a po jednym reprezentacje Hiszpanii, Anglii, Danii, Włoch, Rosji i Holandii. Poniedziałkowy finał dla Hiszpanek będzie jednocześnie szansą do rewanżu za porażkę ze Szwecją w Turcji z 2012.

(Dariusz Walory)