Beniaminek Ekstraligi z Wałbrzycha
Województwo dolnośląskie w nadchodzącym sezonie Ekstraligi kobiet będzie mieć trzech przedstawicieli na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce. Będą to zespoły Zagłębia Lubin, AZS Wrocław oraz AZS PWSZ Wałbrzych. Ta ostatnia drużyna właśnie kończy przygotowania do historycznego debiutu w lidze.
AZS PWSZ Wałbrzych na piłkarskiej mapie pojawił się dopiero się w 2013 roku. Właśnie wtedy Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu przyjęła pod swoją opiekę drugoligowy SP Szczyt Boguszów–Gorce, który zmienił nazwę na AZS PWSZ Wałbrzych. Zespół prowadzony przez trenera Marcina Grykę szybko wywalczył awans do I ligi i po roku czasu znów awansował - tym razem do elity kobiecego futbolu.
W zeszłym sezonie piłkarki z Wałbrzycha bardzo dobrze radziły sobie na boiskach południowej grupy I ligi kobiet. Na osiemnaście rozegranych spotkań przegrały jeden mecz, jeden zremisowały oraz wygrały ostatnie 16 meczów z rzędu. Czy w Ekstralidze będą kontynuować zwycięski marsz rozpoczęty 31 sierpnia 2014 roku?
Latem do kadry drużyny dołączyło kilka nowych piłkarek, choć należy wspomnieć iż już ostatniej zimy wałbrzyska drużyna wzmocniła się pod kątem gry w Ekstralidze. Ostatnio jednak do drużyny dołączyły: bramkarka Jessica Ludwiczak oraz aktualne reprezentantki kraju - pomocniczka Anna Rędzia i napastniczka Agata Sobkowicz. Najciekawszym transferem jest wypożyczenie z Rolnika Głogówek właśnie Sobkowicz. 20-letnia napastniczka już trzykrotnie zostawała królową strzelczyń I ligi (2015, 2012, 2011).
Do zespołu dołączyły także młode piłkarki z okolicznych klubów - w tym Angelika Smagur z Darboru Bolesławice. Wicekróla strzelczyń śląskiej grupy II ligi kobiet w okresie letnim strzeliła 3 z 5 bramek zdobytych przez AZS PWSZ Wałbrzych w meczach towarzyskich. Smagur w Ekstralidze jak na razie jeszcze nie zagra bo ma dopiero 14 lat. Regulaminem rozgrywek dopuszcza do ligi zawodniczki szesnastoletnie bądź piętnastoletnie reprezentantki kraju. Młode piłkarki będą mogły nabierać doświadczenia w drugoligowych rezerwach AZS PWSZ.
W okresie przygotowawczym zespół beniaminka był na obozie w nadmorskim Cetniewie. Podczas miesiąca przygotowań do ligi AZS rozegrał trzy mecze towarzyskie - wszystkie z przyszłymi rywalami. Pierw przegrał z Żaganiu z Mistrzem Polski, Medykiem Konin 1:5. Następnie we Władysławowie pokonał Olimpię Szczecin 3:1 oraz w ostatnim meczu pokonał na własnym boisku AZS Wrocław 1:0.
Kilka piłkarek AZS PWSZ Wałbrzych ze spokojem podchodzi do inauguracji sezonu w Ekstralidze ponieważ na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego grały już przez kilka sezonów. W tym gronie są m.in. bramkarka Daria Antończyk oraz napastniczka Sofia Gonzales. Obie w Ekstralidze rozegrały po 87 spotkań i przed laty wygrywały ligę - Antończyk z Unią Racibórz, zaś Gonzales z AZS Wrocław. Obie zawodniczki kiedyś grały także w europejskich rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Trzecią byłą mistrzynią kraju jest także pomocniczka Kamila Okoń (z AZS Wrocław), która w najbliższych kolejkach nie pojawi się na boisku - jest po rekonstrukcji więzadeł krzyżowych.
Zawodniczki z Wałbrzycha inauguracyjny bój w lidze stoczą w najbliższą sobotę. Na własnym boisku przy ulicy Ratuszowej podejmować będą inną uczelnianą drużynę - AZS PSW Biała Podlaska. Pierwszy gwizdek sędzi Anety Kowalskiej (Śląski ZPN) o godzinie 16:00.
