Do Grecji po wygraną

Na kolejne spotkanie eliminacji Mistrzostw Europy z Grecją powołana została Magdalena Stachnik.

Obiecałem sobie, że jeśli będą miał możliwość powoływania więcej niż 18 zawodniczek na konsultacje będę się starał dawać szansę nowym zawodniczkom. Na ostatniej konsultacji dostały szanse Emilia Zdunek i Sandra Szopieray, teraz taką szansę daję Magdzie Stachnik. - mówi trener Roman Jaszczak.

Co na to sama zawodniczka ?
Było to dla mnie spore zaskoczenie. Wcześniej nie miałam kontaktu z trenerem Jaszczakiem. Na pewno jest to krok w przód i nauka czegoś nowego. Powołanie jest chyba marzeniem każdej zawodniczki. Ja postaram się wykorzystać swoją szansę w jak najlepszy sposób. – mówi Magda Stachnik.

Moje początki z piłką nożna to gra na dworze z kolegami. Mówili mi, że mam iść do klubu, więc w 2007 roku poszła do Gońca Chorzów i tak zaczęła się moja przygoda z piłką aż do teraz. Wielki wpływ na mój rozwój miała i ma moja mama, za to jej bardzo dziękuję. Zawsze wierzyła, pomagała w ciężkich chwilach i przez to mogę teraz być właśnie tu gdzie jestem i na tym nie przestane. Chce się rozwijać i iść do przodu, a to powołanie tylko bardziej motywuje i pokazuję, że idę w dobrym kierunku! - zapowiada zawodniczki 1. FC Katowice.

O tym kto znajdzie się w osiemnastce i poleci do Grecji zadecyduje zgrupowanie w Pruszkowie. Mamy 4 jednostki treningowe w Pruszkowie i na tej podstawie ocenimy, które zawodniczki są odpowiednio przygotowane technicznie czy taktycznie. – planuje Roman Jaszczak.

Chcąc zachować szansę na udział w barażach Polki w Grecji muszą wygrać. Greczynki w ostatnim meczu przegrały u siebie z Bośnią i Hercegowiną 2:3 i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli z jednym punktem na koncie.

W Nowym Sączu nasze reprezentantki po dwóch bramkach Anny Żelazko wygrały 2:0 (więcej szczegółów tutaj). Rewanż odbędzie się 31. marca o godz. 15:00 na stadionie Panionosu w Atenach.