...z postanowieniami witają Nowy Rok

Piłkarki z Ekstraligi i I ligi kobiet mówią o swoich planach i postanowieniach na 2014 rok.

Z końcem roku poprosiliśmy osoby związane z kobiecą piłką o krótkie podsumowanie ubiegłego 2013 roku (zobacz materiał) . Tym razem publikujemy drugą cześć naszego multiwywiadu w którym to grające na co dzień w kobiecej Ekstralidze oraz na szczeblu I ligi piłkarki - wraz z jednym rodzynkiem - opowiadają o swoich planach, marzeniach i postanowieniach na najbliższe miesiące Nowego Roku 2014.

Na nasze pytanie odpowiadało kilkanaście osób:
- Andrzej Turkowski (trener w Zagłębie Lubin S.A.)
- Elżbieta Edel (AZS KU-PSW Biała Podlaska)
- Angieszka Gernand (UKS Widok SP51 Lublin)
- Natasza Górnicka (RTP Unia Racibórz)
- Katarzyna Konat (KKPK Medyk POLOmarket Konin)
- Diana Maciaszczyk (MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki)
- Magdalena Szaj (KŚ AZS Wrocław)
- Magdalena Szwed (MKS Olimpia Szczecin)
- Martyna Wiankowska (KS Pelikan Łowicz)
- Karolina Zasada (TS Mitech Żywiec)
- Weronika Zasowska (TKKF Stilon Gorzów Wielkopolski)

Andrzej Turkowski: Chciałbym wzmocnić swoją drużynę aby osiągnęła jeszcze lepsze rezultaty niż w rundzie jesiennej.

Elżbieta Edel: W przyszłym roku, przede wszystkim w okresie przygotowawczym chciałabym zbudować jak najlepszą formę, żeby jak najlepiej i najwięcej pomóc drużynie w rundzie wiosennej. Mimo naszej trudnej sytuacji wierzę że skończymy sezon na dobrym miejscu.

Agnieszka Gernand: Oczywiście najważniejszym moim celem, ale zapewne i całej drużyny, jest utrzymanie się w I lidze. Walka w każdy meczu do końca i nabieranie nowych doświadczeń. W nadchodzącym roku szykuje się także na obronę pracy magisterskiej.

Natasza Górnicka: W nadchodzącym roku czeka mnie przede wszystkim zmiana klubu i mała reorganizacja życia. Jeśli chodzi natomiast o postanowienia noworoczne to niezmiennie jest to powrót do kadry narodowej.

Katarzyna Konat: Pracować jeszcze więcej. Podnosić sobie poprzeczkę coraz to wyżej i wymagać od siebie zdecydowanie więcej niż przysłowiowe sto procent. Wtedy być może będę mogła realizować marzenia i dążyć do wyznaczonych celów.

Diana Maciaszczyk: W nowym roku przede wszystkim chcę położyć większy nacisk na doskonalenie swoich umiejętności technicznych. Jednak mój główny cel to bardziej uwierzyć w swoje możliwości i poprowadzić drużynę na wysokie miejsce w tabeli.

Magdalena Szaj: W maju matura, a później medale Ekstraligi - tak wyobrażam sobie pierwsze sześć miesięcy nowego roku. Będzie to mimo wszystko rok wyborów. Po maturze będzie trzeba się zastanowić i podjąć decyzje, gdzie i jak dalej budować swoją przyszłość.

Magdalena Szwed: W 2014 roku na pewno czeka mnie ciężka praca, która ma pomoc w realizacji naszego celu jakim jest Ekstraliga kobiet. Myślę, że gdy zbierzemy w całość wszystko to nad czym wspólnie pracujemy osiągniemy razem wielki sukces. Przy okazji udowodnimy innym ze Olimpia Szczecin jest silną drużyną, którą tworzy zgrana ekipa utalentowanych dziewczyn.

Martyna Wiankowska: Na razie swoją uwagę skupiam na grze w I lidze. Jeśli chodzi o dalszą przyszłość, to na pewno chciałabym zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Może uda mi się to zrealizować już w przyszłym sezonie. W ostatnim czasie dostałam kilka propozycji gry w drużynach z Ekstraligi. Na razie jednak nie podjęłam decyzji o zmianie barw klubowych.

Karolina Zasada: Moim życzeniem, spełnieniem sportowych marzeń jest oczywiście zdobycie zaufania u trenera reprezentacji. Powiększania przez to doświadczenia i umiejętności piłkarskich. Pięknym zakończeniem rundy wiosennej byłoby pierwsze w historii podium Ekstraligi.

Weronika Zasowska: Celem jest Ekstraliga. Aby to osiągać wiosną trzeba się zaprezentować z jak najlepszej strony i nie wypuścić z rąk pozycji dającej awans.