
W ostatnią sobotę
Medyk Konin niespodziewanie stracił punkty w meczu ze Sztormem AWFiS Gdańsk. Mistrzynie Polski na własnym boisku bezbramkowo zremisowały z beniaminkiem Ekstraligi z Trójmiasta (
czytaj więcej + foto). Trener koninianek Roman Jaszczak na sobotni mecz desygnował do podstawowego składu dwie zawodniczki, które ostatnio rozpoczynały mecze z ławki rezerwowych były to - Jelena Sturanović oraz Paulina Zawiślak. W przerwie szkoleniowiec Mistrzyń Polski zagrał „va banque” i wpuścił na boisko trzy inne zawodniczki - w tym królową strzelczyń Ekstraligi z zeszłego sezonu Agatę Tarczyńską i Aleksandrę Sikorę, która była kluczową zawodniczką Medyka podczas wygranego turnieju eliminacyjnego do 1/16 Ligi Mistrzyń. Zmiany na nic się jednak nie zdały bo mecz zakończył się podziałem punktów.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż
Aleksandra Sikora, która na boisku pojawiła się dopiero po przerwie przez 66 ostatnich spotkań w Ekstralidze wybiegała na boisko w podstawowym składzie, a od ponad stu meczów nie opuściła żadnego ligowego starcia.